niedziela, 23 września 2012

Marketingowy chessboxing

Jedenaście rund, sześć przy szachownicy, pięć na ringu. Szachowy boks to prawdopodobnie jedna z najbardziej kreatywnych dyscyplin sportowych, z powodu krótkiej historii mało jeszcze znana, ale prawdopodobnie z czasem będzie się to zmieniać. Liczy się refleks i szybkość, wyprowadzenie ciosu, ale również nie zapominanie o głowie ;) Dzisiejszy krótki wpis dotyczy szybkości i refleksu związanego z social media. Kilka dni temu byliśmy świadkami "wpadki" adminów fanpage'a Bielucha.


Na odzew nie trzeba było czekać długo, ponad 70 udostępnień i 160 postów w ciągu kilkunastu minut, jak można było się domyśleć z przewagą poruszonych "spłyceniem kary śmierci" hejtów. Fakt, że może zestawienie wizji własnego wyroku i brzydkiego słowa śmierć z wizją ostatniego posiłku z mdłym serkiem w tle nie jest zbyt trafione ;) Ale... zdecydowanie wole to, niż sztampowe "Drodzy fejsbukowicze", "Co jecie dziś na śniadanie" i inne tego typu bzdury, które zamiast wciągać użytkowników w jakąś zabawną interakcję nadają się tylko do dodania jako referencje Zebralajk.

Mogę sobie też wyobrazić minę i nastrój junior social media brand managera, który czuje, że spieprzył prostą robotę i poza duszkami przed oczami ma swój odlatujący awans i podwyżkę, ba.. martwi się o to czy za 15minut nie przyda mu się duży karton... ale na poprawienie ciosu nie trzeba było czekać długo:


Uff kryzys zażegnany, chociaż do wypłaty. Jeden z internautów, Tymoteusz R. wyraźnie rozbawiony całą akcją napisał "za późno, tak łatwo się już nie wybielicie xDDD" i chociaż trochę współczuję sprawcom całego zamieszania to mam nadzieję, że to nie ostatnie takie wybryki w polskim świecie socialmedia.

Dla kontrastu pokażę działania marketingowców japońskiego giganta, którzy niczym ninja trzymali rękę na pulsie i wykorzystali ciekawą okazję - w skrócie zespół z LA, "Monsters Calling Home" nagrał teledysk z w którym muzycy grali w samochodach, dział marketingu Hondy dostrzegł, że wszystkie samochody w których MCH nagrywali swoje kawałki to właśnie Hondy i postanowili zrobić im niespodziankę, uprzednio doprowadzając ich niemal do płaczu z powodu odwołanego koncertu, który w ciągu paru chwil przenosi się na salę najpopularniejszego talk-show w stanach - Jimmy Kimmel Live! 

Wszystko zostało oczywiście nagrane, podkolorowane i pięknie pokazane, efekt osiągnięty, mission accomplished, Nice1 Honda.


Swoją drogą chętnie obejrzałbym Witalija Klyczko masakrującego przeciwników zarówno na ringu jak i poza nim, doktorat i wschodnie pochodzenie zdecydowanie go faworyzują :)
Jednym zdaniem - celność w marketingowym chessboxingu ma kluczowe znaczenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz