piątek, 12 października 2012

Rebranding: Warta

Branding działa. Nie trzeba tego udowadniać, najlepszym potwierdzeniem dla tej tezy jest rumor i narzekania konserwatywnych Januszy, którzy z dnia na dzień stają się ekspertami od wizerunku i nie godzą się na zmiany w znakach, które urosły już do rangi dóbr narodowych ;-) Było PKO, Pekao, PZU, teraz kolej na Wartę, która kilka dni temu ogłosiła rebranding i zaprezentowała nowe logo. Poruszyło mnie to trochę, bo znak dotychczasowy znak był jednym z moich ulubionych i prawdopodobnie jednym z najlepszych na rynku.



Oczywiście patrząc na oba znaki i efekt rebrandingu, bez znajomości rynku można szybko dojść do wniosku, że nowa wersja jest gorsza, ale... logo nowej Warty miało nawiązywać i wpisywać się w istniejącą już identyfikację grupy Talanx. której cześcią jest Warta. Czy się to udało? Moim zdaniem świetnie.


Cieszy też fakt, iż rebrandingowi Warty towarzyszy dość szczegółowa oprawa wyjaśniająca, skąd zmiany i dlaczego.


(...) decyzja o utrzymaniu marki Warta była oczywista od początku. To marka tak silna, ceniona i rozpoznawalna w Polsce, że jest ważnym elementem wpływającym na wartość spółki. Strategia Talanx zakłada wykorzystywanie wielu brandów na różnych rynkach czy dla różnych profili działalności spółek, stąd z powodzeniem ten koncept może być realizowany również w Polsce.
- Zmieniliśmy logo z dwóch powodów. Po pierwsze – tworzymy zupełnie nową organizację i nowe logo ma odzwierciedlać rzeczywisty charakter Warty, jej nowoczesność, innowacyjność i otwartość. Po drugie, na skutek zmiany właścicielskiej nie mogliśmy pozostać przy dotychczasowym logotypie, a chcieliśmy, żeby nowy podkreślał naszą przynależność do grupy Talanx - mówi Jarosław Parkot, prezes zarządu Warty.



Specjalny dział na stronie Warty dotyczący rebrandingu. Duży +

A dla tęskniących z starym logo, mam dobrą wiadomość - logo dalej będzie widoczne w nadwiślańskim kraju, za sprawą belgijskiej grupy KBC i podległego jej Kredyt Banku :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz